poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Run!



Pierwsze zdjęcia otwierające nowy cykl - czyli portrety sportowców, lub krócej: sportraits ;) Mam już kilka konkretnych sesji zaplanowanych, ale wciąż szukam kolejnych osób chętnych do współpracy - jak znacie kogoś kto jest totalnie zajawiony w danej dyscyplinie i chciałby mieć porządną sesje to dajcie namiary. Im bardziej hardcorowa dziedzina - tym lepiej ;)

Na pierwszy ogień - biegacz - tej roli Fabian. Miejsce to podkrakowski tunel, niestety dość ruchliwy - samochody wymusiły dość szarpaną pracę: ustaw lampy, ustaw statyw z aparatem i modela, zrób kilka zdjęć po czym odstawianie wszystkiego, bo jedzie auto i za chwilę od nowa... To naprawdę potrafi zamordować, ale szkoda mi było rezygnować z takiej miejscówki, ponieważ tunel naprawdę robił wrażenie i idealnie się wpisywał w klimat który chciałem mieć na zdjęciu. Na szczęście miałem do pomocy dwójkę asystentów - Renate Młynarczyk i Mirka Hobore - bez których pewnie bym padł w połowie sesji. Za pomoc i backstage - ślicznie dziękuję ;)

No to teraz technicznie - setup oświetleniowy na 3 lampy, ustawienie widać na zdjęciach backstage'owych. Przednia lampa oświetlająca modela to niezawodny Freepower DPs-III 800ws z 55cm beautydishem i gridem - chciałem uzyskać dość ostre rysujące światło, więc BD był idealny do tego, dzięki gridowi światło nie rozpełzło mi się po całej scenie. Druga źródło światła to - stojąca po tej samej stronie drogi - lekka, kompaktowa lampka Freepower DM2 400ws z samym kloszem - w założeniu było to tylko światło które miało odciąć sylwetkę od tła i miało się chować za modelem, więc chciałem mieć jak najmniejszy modyfikator który nie będzie mi wystawał zza modela. Trzecia lampa po przekątnej od tej przedniej - Yongnuo YN-565EX. Nie chciałem tam stawiać lampy studyjnej z prostej przyczyny - musiałbym kabel przeciągnąć w poprzek drogi, żeby go podpiąć do zasilacza (Tronix Explorer XT3), a tu pojawiało się ryzyko, że przejeżdżający samochód po prostu pociągnie kabel i poprzewraca lampy... Jak widać, lampka choć mała to poradziła sobie bardzo dobrze w obecności mocniejszych studyjniaków.

Exif:
1. D700 + Sigma 15-30 @ 21mm f/4.5, 1/50s, ISO 500
2. D700 + N35 1.4 @ f/4, 1/30s, ISO 500


Klikać po większe:

1.

2.

Back ;)
fot. Renata Młynarczyk

fot. Mirek Hobora






poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Tattoo



Tym razem krótki wpis z krótkiej sesji - nie było długiego planowania zdjęć, przed weekendem okazało się, że będę miał dostęp w jeden dzień do opuszczonych magazynów więc koniecznie trzeba było to wykorzystać ;) Sesja też w pewnym sensie testowa - przygotowywana jest obecnie sporo większa z tatuażystami, więc na pewno panowie ze zdjęć się jeszcze pojawią ;)

Sprzętowo: wykorzystywałem lampy studyjne Freepower - dwie DPs-III 800ws i jedną DM2 400ws (ustawianie widać na setupach pod zdjęciami). Lampki zasilane niezastąpnionym Tronix Explorer XT3 - naprawdę to jest mała elektrownia z duuuża ilością prądu w terenie ;)

1.

2.

3.


Zdjęć backstage niestety nie ma, ale za to wrzucę setupy oświetleniowe do zdjęć (na 3. jest oczywisty, więc nie wrzucam ;) )

Ad1

Ad2





czwartek, 12 lipca 2012

Polne



Dzisiejsze zdjęcia z dość niecodziennej jak na mnie sesji. Nie było kilku tygodni planowania, zwiedzania miejscówek, wybierania najlepszego światła. Taki klasyczny spontan - padło hasło: "ale niebo, jedziemy gdzieś?". No i pojechaliśmy ;] W sumie na dobre wyszlo, bo z warunków byłem zadowolony, z miejsca też - sama sesja dość prosta, więc nie trzeba było dużo rzeczy organizować - tylko trochę sprzętu do pakowania, ale to pikuś.

Setup oświetleniowy maksymalnie prosty, wszystko widać na zdjęciach bekstejdzowych, więc się nie będę rozpisywał zbytnio. Co do użytego sprzętu - lampa to rewelacyjnie spisująca się DPsIII 800ws (cały dzień błyskania na niedawnych warsztatach nie zrobił na niej żadnego wrażenia) + genialne urządzonko jakim jest pilot zdalnego sterowania. W końcu nie będzie ciąglego biegania do lampy, obniżania statywu, zmieniania mocy, ponownego wysuwania statywu i tak po 5x... Kilka kliknięć i moc błysku ustawiona w punkt (zwłaszcza, że regulacja jest co 0.1EV). Na lampie wisiała  (kolejna rzecz dla wygodnych) szybkrozkladająca się Okta 120cm. Rozmiar modyfikatora spowodował, że otrzymałem całkiem przyjemne, miękkie swiatło, a o to tu właśnie chodzilo. Całość zasilana akumulatorem Tronix Explorer XT SE


(Klik na foto po większe)
D700 + Sigma 15-30
Drugie zdjęcie wrzucam jako ciekawostkę ;) Niektórzy pewnie już wiedzą, że od jakiegoś czasu jestem bardzo wciągnięty w fotografie wielkoformatową - będzie o tym osobny, dłuższy wpis i większa ilość zdjęć, to na razie tylko taki smaczek. Uprzedzam - nic tu nie jest blurowane, wszystko powstało poprzez odpowiednie ustawienie aparatu. Płaszczyzna ostrości została zmieniona - lekko pochylona i przesunięta - coś jak obiektyw tiltshift, tylko, że z 50x większymi możliwościami ;)

Mentor 13x18cm + Tessar 250 4.5
No i wspomniany backstage (fot. Papa) :





wtorek, 3 lipca 2012

Rytm miasta



Tym razem zmieniamy troszkę klimaty - nic analogowego, czysta cyfra ;)
Do tej sesji przymierzałem się już od naprawdę długiego czasu - najwięcej zajęło oczywiście znalezienie odpowiedniego miejsca, Chodziło zasadniczo o oddanie klimatu miasta, dużego miasta, więc musiały być ruchliwe ulice i jakieś większe, oświetlone budynki w tle.  Kraków niestety nie obfituje w dużą ilość tego typu arterii z infrasrukturą na dlaszych planach...

Pora dnia wybrana z dużą dokładnością - musiało być na tyle ciemno, żeby zapaliły się już latarnie na ulicach i na tyle jasno żeby złapać troszkę światła zastanego, nieba i tej specyficznej niebieskości charakterystycznej dla tej pory. W roli modela wystąpił Andrzej (polecam fanpejdża - KLIK), pomagał Papa (KLIK) a backstage robił Przemysław (KLIK).

Zdjęcie oświetlone za pomocą dwóch lamp Yongnou YN-565EX. Przednia lampa z białą parasolką odbijającą i filtrem 1/2CTO, druga z tyłu trzymana przez Papę nad mostem z gołym palnikiem i filtrem 1/2CTB. D700 + Sigma 15-30.

1. 


No i wspomniany backstage:




wtorek, 15 maja 2012

Wróciłem!



Znowu była troszkę dłuższa przerwa w updejtach, ale teraz przynajmniej w pełni uzasadniona - jestem w 100% skupiony na nowym projekcie który rusza już w najbliższych dniach, także bądźcie gotowi i obserwujcie bloga/fejsa :) Nie będę się rozpisywał, za niedługo dostaniecie konkrety. Ogólnie - będzie się działo ;)

Dzisiaj kolejne zdjęcia z Agą
Zdjęcia z Kieva 88cm + Arsat 80 2.8 + Trix400.

Zapraszam, po kliknięciu większe:

1.

2.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Magda



Kontynuując klimat z poprzedniej wrzutki - tym razem coś łóżkowo-pościelowego ;) Całość również w pełni analogowa - RZ67proII + 110 2.8 i TriX400... To niesamowite jak dużą rozpiętość tonalną ma film czarnobiały - bez problemu mogę zachować detale w cieniach i światłach. Przy tak dużych kontrastach to naprawdę imponujące, dodatkowo dość łatwe do opanowania przy skanowaniu i postprocessie - przy cyfrze jednak troszkę więcej trzeba się przy tym namęczyć przy takich scenach.

Modelka - Magda, rodowita krakowianka, niesamowicie sympatyczna i miła osoba z niezwykłym talentem do pozowania - dawno nie miałem przyjemności pracować z kimś kto tak naturalnie potrafi grać przed obiektywem, po prostu super.

Klik na foto i będzie większy rozmiar:
1.

2.

3.

poniedziałek, 20 lutego 2012

Aga



Ta sesja to w zasadzie jest początek zmian jakie następują w mojej fotografii... Będzie teraz raczej mniej kolorowo (ale to nie znaczy, że tylko b&w ;)), mniej sweet, ale może troszkę bardziej klimatycznie ;)
Dodatkowo coś czuję, że przy portretach cyfra będzie coraz rzadziej używana - zasmakowałem ostatnio w średnim formacie no i niestety mały obrazek nie jest w stanie zaoferować mi takiej plastyki na zdjęciach. I sam styl pracy na analogu - mocno ograniczona ilość klatek i brak szybkiego podglądu rezultatów wymusza jednak inne podejście do sesji, wolniejsze i dokładniejsze - like it :D

Na zdjęciach Aga, rewelacyjna modelka, absolutna profesjonalistka ;) świetna, miła współpraca, pewnie za niedługo coś jeszcze się pojawi z kolejnej wspólnej sesji.

1. - RZ67 + 110 2.8 + TriX
2. - Kiev88 + 180 2.8 + Hp5


1.

2.

środa, 1 lutego 2012

Lekkie ocieplenie



Zima jednak dała o sobie znać i przymroziła porządnie. Dlatego na przypomnienie ciepłej i pięknej jesieni pare zdjęć ;) W sumie nawet nie wiem czemu ich nie wrzuciłem od razu po sesji..

Modelka - Monika z Krakowa, studentka medycyny na UJ, którą jakimś cudem udało mi się na chwilkę oderwać od nauki i zaprosić na sesję ;) Same naprawdę bardzo pozytywne wrażenia po sesji, rewelacyjna współpraca, ukłony zwłaszcza za poświęcenie - bo tak ciepło jak po zdjęciach się może wydawać to jednak nie było (ja biegałem w czapce...) :P



1.

2.

3.

wtorek, 15 listopada 2011

Trochę lansu ;)

Tak się akurat złożyło, że w niewielkim odstępie czasu - kilka dni - dostałem dwie dość miłe wiadomości ;) Tak więc wpis raczej nie zdjęciowy, tylko troszkę się pochwalę tym razem - a co.

Po pierwsze - moje zdjęcie zostało wybrane do Kalendarza Nikoniarzy 2012, co jest ogromnym i podwójnym zaszczytem - raz, że zostało wybrane spośród dużej ilości naprawdę rewelacyjnych fotografii od wielu genialnych fotografów, którzy są obecni na forum, a dwa, że mogę gościć wśród reszty wyróżnionych, naprawdę kapitalnych prac.
Polecam zapoznanie się z resztą zdjęć w wątku z wynikami (klik w link):





A po drugie - również duże wyróżnienie, czyli 3 miejsce w ogólnopolskim konkursie organizowanym przez miesięcznik Digital Foto Video. Temat konkursu po prostu idealny, dokłdnie to co moje ulubione: "Portret w plenerze"


Ten numer (listopadowy) można znaleźć obecnie w kioskach jakby ktoś chciał sobie rzucić okiem ;)

No i jak widać - na obu zdjęciach jest moja ulubiona i zdecydowanie najlepsza modelka jaką miałem przyjemność fotografować - Karolina. Dla niej również wielkie podziękowania, bo ma w tym naprawdę duży udział :)

niedziela, 6 listopada 2011

ZOOOOL



Troszkę bardziej pokręcone foty tym razem, kolejny dziwny pomysł który mi przyszedł jakiś czas temu do głowy podczas domowej zamuły ;) Realizacja zajęła troszkę czasu, bo np znalezienie odpowiedniej pralki do zdjęcia nr 2 wymagało niezłych kombinacji - w końcu trafiłem do pralni przemysłowej (podziękowania dla pana Witka) gdzie były odpowiednio duże bębny. Pozostałe dwa to z kolei sporo kombinacji z odpowiednim oświetleniem (przestawiania lamp do poświecenia odrębnych przedmiotów) i komponowaniem (ciaaasno!) całej sceny w niedużej łazience.

Co do tego enigmatycznego tytułu - takie luźne nawiązanie do sceny (link) z Pogromców Duchów ;)

http://www.youtube.com/watch?v=NFZPhf5p-BU

Exify - pierwsze i trzecie zdjęcie to D700 + 15-30, drugie z Zenitarem :) Świecone zasadniczo trzema lampkami, widać na fotkach BS. W środku pralki lampka z pełnym CTO.

Zdjęcia działają raczej jako całość, spójna historyjka niż pojedyncze klatki.
Polecam kliknąć (większe i ostrzejsze):

1.

2.

3.

Backstage: