środa, 20 marca 2013

Carla



Ostatnio było sporo tekstu, więc dzisiaj absolutne minimum, nie przynudzam ;)
Opisując wielki format ostatnio zakończyłem tekst na formacie 13x18cm - niedawno natomiast przesiadłem się na coś jeszcze większego - 18x24cm i przy tym najpewniej zostanę - proporcje kadru bardzo mi pasują i format jest jeszcze akceptowalny jeśli chodzi o koszty materiałów. Poza tym to prawie graniczna wielkość jaką skanuje mój skaner, a większy do negatywów pewnie kosztuje już koszmarne pieniądze.
Obydwa zdjęcia wykonane obiektywem Carl Zeiss Tessar 360 4.5 - długo polowałem na to szkło, ale było warto - świetna portretówka, choć to naprawdę już duuuże szkło.
Na zdjęciach znana z kilku moich wcześniejszych sesji Karolina.

Zapraszam:




back (by Andrzej Sz.):



3 komentarze:

  1. Kurde, świetne te zdjecia. Można sie u Ciebie umówić na sesje? (Niekoniecznie ja)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielki format robi robotę :D. Portrety mają niesamowity "klimat"

    OdpowiedzUsuń