poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Fire walk with me...



Od dawna planowany projekt doszedł do skutku i udało mi się zrealizować sesję z bardzo "zapalonymi" ludźmi ;)
Krakowski Teatr Tancerzy Ognia SIRRION (www.sirrion.pl) to ekipa kreatywnych ludzi o niecodziennych, kuglarskich umiejętnościach. Po wielu branżowych sukcesach są znaną i cenioną grupą w całej Polsce, mogącą pochwalić się kilkoma atrakcyjnymi i niezwykle dopracowanymi pokazami fireshow.
Sesja została zorganizowana na potrzeby prezentacji ich najnowszego pokazu - MadMax - tak więc miejsce (opuszczona fabryka) i kostiumy nie są przypadkowe.

Zapraszam (klik i większe):

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

Jako mały bonus jedno zdjęcie z wcześniejszej sesji testowej:


sobota, 30 lipca 2011

Gdzie drwa rąbią...



...tam laski piszczą :D tak dla odmiany wpis, który pewnie bardziej zadowoli panie obserwujące mojego bloga ;) Sesja stała pod znakiem zapytania ze względów pogodowych - pierwszy raz kiedy byliśmy umówieni i nawet zaczeliśmy fotografować niestety rozpadał się deszcz. Aparatom i szkłom to nie szkodzi, bo uszczelnione, ale gorzej z lampami... Na szczęście udało się przełożyć na sobotę - zdjęcia zaczeliśmy robić już o 7 rano (wcześniej rozkładając cały majdan i aranżując scenkę - co widać na filmiku). Warunki dopisały, pomysły dopisały - sesje zdecydowanie zaliczamy do udanych.
Modelował Fabian - naprawdę świetna współpraca - pełne poświęcenie (wstać na 6 w sobote żeby targać drewno to nie byle co) i zaangażowanie na sesji, dobrze się wczuł w role, dodatkowo zero spinki i plus za poczucie humoru. 

Setup oświetleniowy tym razem bardziej skomplikowany niż zwykle. Używaliśmy 4-5 lamp - zasadniczo ustawienie było podobne przy każdym zdjęciu:
- Quantuum 600ws z oktą 120cm po prawej od aparatu, z góry, jako światło główne
- Quantuum 300ws z kloszem z lewej, lekko od tyłu, jako rysujące sylwetke
- SB-900 z parasolką biała lub goły palnik z prawej, lekko od tyłu, jako rysujące z prawej
- Ring Quantuum 600ws na aparacie jako wypełniające, na niewielkiej mocy

Do uzyskania małej głębi ostrości przy tych lampach musiałem użyć mocnego filtra ND - LCW Fader ND. Ogólnie jestem zadowolony z jego działania - delikatnie tylko ociepla zdjęcia, nie degraduje bardzo ostrości (ostatnie foto na 1.4 i przy cropie jest naprawdę ostro), po przyciemnieniu niestety AF zaczyna się troszkę gubić, nie za każdym razem trafia idealnie (co jest w sumie zrozumiałe).

Reszta sprzętu: D700 + N24-70 (zdj 3) + 85 1.4 (zdj 1 i 4) + N70-200vr (zdj 2).

1.

2.


3.


4.


Jako "bonus" zdjęcie z zapowiedzi, z owej pierwszej próby z deszczem ;)


Dodatkowo krótki filmik "od kuchni", sam początek sesji ;)

i dwie foty BS (foto by Filip Ornat):

poniedziałek, 18 lipca 2011

Empik foto

Tym razem wpis bez zdjęć, ale z taką miłą dla mnie informacją - mianowicie parę dni temu otrzymałem wiadomość, że zdjęcie które wysłałem na ogólnopolski konkurs Empiku "Portret" zajęło 3cie miejsce :))
A zdjęcie dość świeże, bo portret pana Henryka, antykwariusza z Krakowa o którym było dość głośno 1,5 miesiąca temu (dwa posty wcześniej).


Link do oficjalnej strony z wynikami:

http://www.empikfoto.pl/kfe.html?p=wyniki

środa, 6 lipca 2011

Latarnia



Tak dość nietypowo - nie ma żadnego ludzia. Rok temu też coś w tym klimacie wrzucałem, więc niech będzie, że to taka tradycja ;)
Obydwa kadry w świetle zastanym, obydwa robione fishem - HDR z 7 klatek + DRI.

Zapraszam (i kliknąć na zdjęcie, ostrzejsze) :


1.


2.

sobota, 28 maja 2011

Antykwariusz



Istniejący niemal nieprzerwanie od 140. lat antykwariat „S.A. Krzyżanowski” przy ul. Św. Tomasza 26 może wkrótce przestać istnieć. Przetrwał zabory, nazistowska okupację, okres PRLu – może nie przetrwać polityki włodarzy miasta Krakowa.
Małe pomieszczenie a w środku starsze małżeństwo wśród 40 tysięcy woluminów starych książek, pocztówek, albumów – to państwo Henryk i Helena Druć. Antykwariat prowadzą nieprzerwanie od 1970 roku. Niestety władze miasta podniosły czynsz o 100% i teraz nie są w stanie utrzymać lokalu - w przeciwieństwie do potencjalnych właścicieli kolejnego nowoczesnego butiku czy banku, jaki miasto widziałoby w tym miejscu.
Więcej informacji -->  http://fakrakow.wordpress.com

Na Facebooku jest organizowana akcja - protest/pikieta w tej sprawie. Gorąco zachęcam do dołączenia i pojawienia się pod antykwariatem w najbliższy czwartek (2.06 o godzinie 17) :

http://www.facebook.com/event.php?eid=101059403321716

Osobiście (poza dołączeniem do protestu) też mam zamiar pomóc - chcę nakręcić (tak, tym też się będę teraz zajmował ;)) krótki dokument/reportaż o panu Henryku i pani Helenie, który trafi do internetu i/lub lokalnej tv. W związku z tym poszukuję osoby chętnej do pomocy - reportera/dziennikarza (najchętniej z doświadczeniem), który będzie umiał przeprowadzić wywiad. Zainteresowanych proszę o kontakt mailowy.

--------------------
Zdjęcia zrobione w świetle zastanym. Jedynka - D700 + 35 1.8, dwójka 15-30.
Oczywiście kliknąć po większe, ostrzejsze.


1.

2.

piątek, 6 maja 2011

Anóh

 


Wiosenno-deszczowa sesja (chociaż po prawdzie to jak jesienna, bo okrutnie piź...o ), organizowana w sumie jako lekki spontan - ciężko przewidzieć choćby z tygodniowym wyprzedzeniem kiedy będzie padało... Na szczęście przylało porządnie, przemokliśmy i coś tam popstrykaliśmy (D700 + 70-200 zdecydowanie daje rade w deszczu - zero problemów pomimo tego, że ociekał wodą nonstop). Cały Kazimierz przeszliśmy wzdłuż i wszerz (parokrotnie :D ciiiii, wcale nie błądziliśmy) w poszukiwaniu w miarę opustoszałych uliczek, ale niestety praktycznie wszędzie zawalone samochodami i meleksami. O miejsca parkingowe to chyba są toczone jakieś zbrojne potyczki...

Modelka - tym razem przesympatyczna Anóh (która przyznała się, że jest koniem, ale przecież jesteśmy tolerancyjni :D ) - spisała się znakomicie pomimo dość ciężkich warunków. Z współpracy jestem bardzo zadowolony i mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy na jakiejś sesji.

Sesja w całości w świetle zastanym, D700 + N70-200 + Sigma 85 1.4 (mój nowy nabytek, świetne szkło, w końcu przetestowane w boju).

Klikać po większe i ostrzejsze:

1.

2.

3.

4.

środa, 27 kwietnia 2011

Rugby...



... na lodzie ;) dokładnie - brzmi dość egzotycznie i tak jest, lecz może już niedługo przestanie - w Krakowie dynamicznie rozwija się ekipa uprawiająca właśnie ten sport. Grupa KKF (Krakowski Klub Freestyle'owy)  powstała kilka lat temu, a w zeszłym roku otrzymała oficjalny status klubu. Jak na razie jest to jedyny oficjalnie działający klub tego typu w Europie. Dzisiaj na zdjęciach założyciel i lider klubu - Adam Gołąb. Po więcej informacji zainteresowanych zapraszam na stronke  ---> www.isft.pl

Miejsce: szatnia lodowiska Cracovii, na godzine przed treningiem. Szatnia dość ciemna więc zdjęcia robione właściwie tylko w świetle błyskowym, praktycznie zero zastanego co rodziło szereg przeszkód - głównie konieczność absolutnego kontrolowania rozchodzenia się światła - wszelkich odbić, cieni i miejsc zalanych światłem. Czy się to udało - oceńcie sami ;)

Setup - D700 + N24-70 + S15-30. 2x Quantuum 300ws (z samymi kloszami) + Quantuum 600ws z softboxem 60x60cm.  Jak poustawiane - widać na backstage'ach ;) 1/100, f/10, iso200.

Koniecznie kliknąć, bo blogger skaluje foty i mydlanie wyglądają bez powiększenia:

1.


2.

3.


No i wspomniane bekstejdże - tym razem więcej ich niż zdjęć właściwych :D foto by Filip Ornat


poniedziałek, 28 lutego 2011

Na zimne dni...



...tego mi trzeba ;) czyli kubka gorącej kawy/herbaty/czekolady - co kto woli. Taki był pomysł na sesje, który zrodził się jeszcze przed nadejściem ciemnych wieków (no zimy...). A że się przciągneło jak zwykle... co poradzić, złe czasy. Na szczęście powoli zaczyna się renesans (tak, chodzi o wiosnę!) i realizacja sesji obmyślanych przez całą zime :)
Zamysł zamysłem, ale widzę, że każdy kto ogląda, jakąś inna historie sobie dopowiada do tych kadrów - tak więc nic nie narzucam, interpretacja w pełni dowolna ;)

Modelki nie trzeba raczej przedstawiać, bo w tej roli znowu rewelacyjna Karolina (o, jednak przedstawiałem) która była już u mnie dwa razy i jak dobrze pójdzie to będzie i kolejne dwa. Jest pomysł, jest chęć, jest super modelka, jest miejscówka - no to czemu nie :D

Całość zrobiona w świetle zastanym, D700 + 50 1.4D

Tradycyjnie klikać po większe, ładniej to wygląda:


1.

2.

3.

Bonus - Jedynka w b&w bo obie wersje mi się podobają ;)

niedziela, 28 listopada 2010

Nocny kurs



Aura raczej nie nastraja na inne kadry i klimaty, a to jeden z nielicznych dni z taką fotogeniczną, gęstą mgłą... Z nocnego spaceru po Krakowie, okolice Rynku.

Po kliknięciu pewnie będzie troszkę ostrzejsze:


wtorek, 21 września 2010

Paprotna Bogini



No wreszcie! Troszkę się przeciągneło z obróbką, ale w między czasie wyskoczyła nieplanowa wcześniej sesja, którą musiałem się w pierwszej kolejności zająć...
Tak więc - na sesje się umawialiśmy od dłuższego czasu, już myślałem, że nic z tego z powodu pięknego sierpniowego listopada... codzienne sprawdzanie zachmurzenia na ICM na najbliższe dni okazało się dobrą metodą ;] co prawda zapomniałem sprawdzić jaka będzie temperatura (a było ******** zimno), ale cóż... :D zasadniczo chodziło o trafienie bezchmurnej pogody, bo w lesie bez światła jest... nudno. A szkoda też tracić czas na przeczekiwanie chmur.

Przed południem kurs w dawno upatrzone paprotkowe miejsce, spotkanie z panem kradnącym drewno from las (sic!) i pstrykamy! Większość umyślanych kadrów zrealizowana, na resztę szczerze mówiąc brakło czasu - te pare godzin mineło w oka mgnieniu (razem z przerwami na ogrzanie co jakiś czas - sweterek, nie jeden był niezbędny :D ).
Modelka tym razem to oczywiście najlepsza, niepowtarzalna i niezastąpiona Pchełka (kto śledzi bloga może pamięta z wcześniejszego wpisu - "Niekończąca się opowieść"), jak zwykle było śmiesznie, głośno (ważka) i śmiesznie. I miło (no i śmiesznie) :D Przy okazji tej sesji, wpadł pomysł na kolejną, więc pewnie jeszcze ją zobaczycie (warto czekać, poważnie!).

Już bez nudzenia, trochę technicznie - setup na wszystkich to jedna lampka SB-900 (przez białą parasolke 91cm), wyzwalana przez CLS wbudowaną. Za kontre zwykle służyło słońce - m.in dzięki niemu (i 85 bez osłony) na 2. taki lowcontrast - ale strasznie mi się spodobał efekt, pasował do klimatu, więc nie walczyłem z tym zbytnio. Zdjęcie nr 5 to Nikkor 70-200, reszta 85 1.8 (kurde, lubię to szkło...). Warunki jakieś ciężkie nie były, w miarę spokojne światło.

No to foty (klikać po większe):

1.

2.

3.

4.

x

5.

6.

i bonusiki :D